• Wpisów: 1931
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:57
  • Licznik odwiedzin: 934 167 / 3920 dni
 
fifka
 
ME & You 010.jpg


Kameleons zagaiła, czy czytam Kronosa i tym samym spowodowała, że małą kompilację "co słychać u Fifki", której ani widu, ani słychu klikam przyciskiem enter :)
Otóż jak już napisałam o ile "Dziennik" był zamierzoną kreacją literacką, o tyle "Kronos" jest niezamierzonym g w a ł t e m  na czytelniku. Kiedyś postanowiłam, że muszę przeczytać Dzienniki. Nic nie muszę! Taka była konkluzja. Po co mam czytać teksty megalomana narcyza? Poza prozą nie byłam w stanie tam nic znaleźć. Zakładałam, że czaję. Na Ferdydurke zabrakło motywacji.


Na fali uniesień pognałam na spotkanie z Ritą Gombrowicz, która notabene nie dojechała...
"Będzie we wrześniu", " Bardzo przepraszamy", "Znany aktor przeczyta fragmenty książki...". Za to samo muzeum pięknie położone. Ku pamięci.

Sunshine 052.jpg


Sunshine 053.jpg


Sunshine 051.jpg


Sunshine 054.jpg


Raptem parę dni wcześniej "wzięliśmy na warsztat" Kochanowskiego...
ME & You 005.jpg


Z całym dobrodziejstwem inwentarza, czyli spotkaną tam kozą
ME & You 004.jpg


Spotkaliśmy też wróbla z ochroniarzami
ME & You 015.jpg


I gołębia z klapniętym irokezem "po sobocie"
ME & You 016.jpg


Niestety ciągle jedno z nas ma alergię na koty
ME & You 020.jpg


Ale nie na psy
ME & You 012.jpg


monsieur Wilczarz nawet od zakrystii jest "never ending story"
ME & You 013.jpg


Zatem dreptamy dalej
ME & You 006.jpg


Przez warszawskie knieje
ME & You 007.jpg


Z makaronem w zębach, Vive La France!
ME & You 008.jpg


A gdy już jesteśmy przy słodkościach, to kto nie zna Słodkiego p.Gessler ten...wyznawcą Chodakowskiej;)
ME & You 001.jpg


ME & You 002.jpg


Aby poczuć się jak pączek (nie, nie jak pączek w maśle) kupiłam sukienkę Bizuu model Altilis
ME & You 003.jpg


W razie czego na siłownię mam naprawdę gruuuubą motywację
(Joseph, thanks a lot)
ME & You 014.jpg


Ewentualnie zostaje koc. Dziękuję za pożyczenie tegoż dziewczynom z Izumi Sushi w ten cholernie deszczowy i zimny wtorek
ME & You 025.jpg


Koc możemy tej wiosny nosić też dostojnie w wersji maxi
ME & You 026.jpg


A pod kocem skrywać np:
tatara z tuńczyka z kolendrą, limonką i majonezem wasabi
ME & You 028.jpg


Albo:
carpaccio z sarny z sałatką z dzikich ziół i pudrem z leśnych grzybów
ME & You 029.jpg


Jeśli po kieszeniach upchamy sobie jeszcze krewetki argentyńskie z ryżem jaśminowym, też nikt nie zauwazy
ME & You 030.jpg


A później możemy już śmiało ruszać na koncert Beyonce
ME & You 031.jpg


Ja też za Wami tęsknię :*
Do zobaczenia, do przeczytania!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego